Higiena jamy ustnej i nawyki

Wielu z nas uczy się codziennie, jak ważne w życiu są nawyki. Że wystarczy niespełna miesiąc, żeby nasz mózg zaakceptował, przyswoił i przyjął jak swoją rzecz, którą chcemy robić systematycznie i cały czas. Próbujemy więc ciągle i chcemy wytrwać. To dobrze. Dążenie do doskonałości zawsze jest ok.

Ważne też (i normalne), że lubimy zmiany spektakularne, te, które przynoszą super efekty i to najlepiej w niedługim czasie. Ćwiczę – widać po brzuchu, uczę się słówek – mówię po angielsku. Dużo trudniej przychodzi nam zmieniać rzeczy, których efektów pozornie nie widać lub, by utrzymać coś w dobrej kondycji trzeba to robić cały czas tak samo dobrze i systematycznie.

Wśród marzeń o zmianie rzadko pojawia się myśl, by przyjrzeć się rzeczom, z którymi stykamy się na co dzień, z którymi pozornie wszystko jest ok. Weźmy na przykład zęby. Wiemy, że trzeba je myć rano i wieczorem, kilka minut. Wiemy też, że nie wystarczy tylko mycie, wiemy, że potrzebna jest płukanka do ust i nić dentystyczna. Że zęby trzeba myć w odpowiedni sposób. I że nie każda metoda mycia jest dla każdego. Wiemy?

Codzienna higiena jamy ustnej

No właśnie. Wśród wszystkich osób pytanych o codzienną  higienę jamy ustnej rzadko kto używa nici dentystycznej codziennie. Mało kto wie, że płukanka do ust nie powinna zawierać alkoholu, a większość tych z półek sklepowych ten składnik zawiera. Że tak naprawdę metod szczotkowania zębów jest bardzo dużo, a my nie znamy większości z nich. A ci, którzy nawet znają, najczęściej szczotkują… niepoprawnie. Niby wiemy też, że systematyczne wizyty kontrolne u dentysty powinny być normą, jak wizyta u ginekologa czy internisty po przebytej chorobie, a nie tylko gdy boli czy ukruszy się nam ząb. Wiemy. A jednak najczęściej coś musi się wydarzyć, byśmy zapukali do naszego stomatologa.

Jak to więc jest z tym naszym codziennym myciem zębów? Co trzeba wiedzieć, by jak najdłużej zachować je w zdrowiu? Co warto zmienić, by mieć pewność, że skoro robimy to codziennie – to na pewno poprawnie i skutecznie? Dziś garść wiedzy na temat poprawnej higieny jamy ustnej. Zaglądajcie na blog. Systematycznie będziemy pisać o tym, co jest dobre dla Waszych zębów.

Bakterie lubią kamień

Kamień nazębny dotyczy nas wszystkich i niestety nie jest  on związany tylko z kwestią estetyki zębów. Nie usuwany doprowadza najczęściej do chorób przyzębia (choroby dziąseł) i do próchnicy (bakterie lubią kamień!). Paradontoza często wynika z niepoprawnej higieny jamy ustnej, i w wielu wypadkach można by jej uniknąć, systematycznie i odpowiednio dbając o zęby.

Profesjonalna higienizacja – warto!

Przynajmniej raz do roku skorzystajcie z profesjonalnej higienizacji u dentysty. To pozwoli nie tylko utrzymać Wasze zęby w zdrowiu. Poczujecie namacalną, przyjemną różnicę – zęby będą wyraźnie czystsze i jaśniejsze, a uśmiech ładniejszy. Nie mówiąc już o tym, że stomatolog sprawdzi, czy zęby są zdrowe i od ostatniej wizyty baterie nie poczyniły jakichś szkód. Osobny artykuł o profesjonalnej higienizacji znajdziecie na blogu już wkrótce.

Nie tylko szczoteczka

Zębów nie da się wyczyścić szczoteczką w sposób całkowity. I jakbyśmy nie szorowali, nie da rady. Żeby dobrze wyczyścić przestrzenie międzyzębowe należy używać nici dentystycznej – codziennie i przed każdym szczotkowaniem. Mozesz użyc nici również po, ale jeśli chcesz to zrobic tylko raz – pamiętaj – najpierw nić, potem szczoteczka.

Bez alkoholu

Kupując płyn do higieny jamy ustnej, sprawdzajcie jego skład. Alkohol, który najczęściej pojawia się w płukankach do ust, nie jest dobry ani dla waszych zębów, ani dziąseł. Jego wysoka zawartość podrażnia tkanki miękkie i bywa często przyczyną wzrostu nadwrażliwości zębów. Wysusza też śluzówkę, powodując wewnątrz jamy ustnej ranki, afty, które powodują duży dyskomfort i ból. Wiele osób wierzy, że alkohol zawarty w płynach do ust zabija bakterie. To mit. Nie wierzcie.

Trzy minuty i od serca

Wybór szczoteczki do zębów to… ważny wybór. Zbyt twarda nie wyczyści Waszych zębów bardziej. Średniomiękkie włosie łatwiej dotrze do zakamarków w jamie ustnej, nie podrażni też dziąseł. Nie dajcie się też zwieść często logicznej argumentacji naszych dzieci. Nie ma znaczenia czy używamy szczoteczki elektrycznej, sonicznej czy zwykłej. Czas szczotkowania zawsze powinien być taki sam! Minimum trzy minuty i od serca.

Czy wiesz, że bezpłatnie?

Wiecie, że raz w roku możecie skorzystać z czyszczenia zębów, tzw. skalingu – za darmo? Tak.  Skaling jest refundowany przez NFZ i każdy z nas raz w roku może zrobić to bezpłatnie. Mimo że nie jest to pełna higienizacja, róbmy to, bo każda wizyta u stomatologa dla zdrowia naszych zębów ma sens.

Dobre nawyki

Na koniec. Przesada w którąś stronę zawsze jest… przesadą. Nie jest tak, że od dziś zdrowie Twojej jamy ustnej ma spędzać Ci sen z powiek. Zbyt częste mycie zębów może podrażnić dziąsła lub odsłonić szyjki zębowe. Nie musisz też spędzać godzin w łazience, blokując poranny domowy rozruch. To nikomu nie wyjdzie na zdrowie. Wprowadź za to codzienny nawyk – dokładnego, uważnego mycia zębów. Ucieszy Cię, że  wśród spektakularnych, innych zmian, które wprowadzisz do swojego życia ta będzie równie istotna i… widoczna.

Więcej o profilaktyce stomatologicznej znajdziesz na naszej stronie tu.

*Artykuł merytorycznie wsparła dr Małgorzata Warchoł – stomatolog oraz Dominika Mainka – higienistka stomatologiczna

Zadzwoń
do nas

Napisz
do nas